Jak często powinno się wymieniać olej?

Ile na tym oleju można przejechać? Co ile się wymienia olej? Jeśli nie przejechałem przez rok 15 000 km to czy muszę wymieniać olej? Są to bardzo popularne pytania i dlatego w tym artykule chcę rozwiać wszelkie wątpliwości.

Na początku trzeba zwrócić uwagę na fakt, że olej nie znajduje się jedynie w silniku, ale również w skrzyni biegów, mostach, skrzyni rozdzielczej, układzie wspomagania (nie każdym – wyjątek stanowią  elektryczne układy wspomagania), zwolnicach itd.

Drugą sprawą jest, że samochody osobowe, motocykl czy samochody ciężarowy różnią się wymaganiami dotyczącymi poszczególnych środków smarnych. Skupimy się jednak na oleju silnikowym dla samochodów osobowych.

Ogólna zasada jest taka, że to jak często w danym pojeździe należy wymieniać olej, zależy od producenta pojazdu, a nie producenta oleju. I tu najczęściej można się spotkać z zaleceniem 15 000 km lub 12 miesięcy.

W nowszych pojazdach stosuje się przebiegi typu longlife, wtedy w zależności od producenta silnika mówi się, że wymiana może nastąpić nawet po 30 tyś km. Z praktyki wiemy jednak, że spotyka się to zazwyczaj z koniecznością dokonania „dolewki”. Obecnie producenci silników twierdzą, że jeśli silnik spala do 1 litra na 1000 km to jest to w granicach normy! Później przychodzi Kowalski do sklepu i mówi:

– Poproszę olej na dolewkę

– Jeden litr wystarczy?

– Nie, wezmę cały karton.

Może być to wadą silnika (są silniki, które już fabrycznie „biorą” olej), jest to spowodowane również tym, że olej w momencie zalania ma wymaganą przez producenta silnika lepkość np. 5w40. W trakcie eksploatacji lepkość nominalna spada i po kilku tysiącach kilometrów zmienia się na 5w30.  Ostatecznie wylewamy z silnika zużyty produkt przypominający parametrami np. 5w20. Najmniej odporne są oleje mineralne a najbardziej w pełni syntetyczne, (nawet kilka razy bardziej). Taki „zmęczony” olej jest dużo bardziej podatny na przepalenia, które prowadzą do nagromadzenia się nagaru w silniku, a w konsekwencji tego zapchania pierścieni na tłoku czyli jednej z głównych przyczyn spalania oleju. Taki silnik staje się mniej ekonomiczny i wydziela dużo więcej spalin. Dlatego zalecamy wymianę nie później niż po 15 tys. km.

Ważną kwestią przy wymianie oleju jest tzw. interwał czasowy. Olej znajdujący się w oryginalnie zamkniętym opakowaniu, zazwyczaj nadaje się do użytku do 5 lat od daty produkcji podanej na opakowaniu. Jest wtedy narażony jedynie na zmienne warunki temperaturowe magazynowania. Natomiast po zalaniu oleju do silnika zaczyna oddziaływać na niego dodatkowo tlen z powietrza, który poprzez utlenianie przyspiesza proces starzenia, a dodatkowo jeśli przebieg roczny jest niski to prawdopodobnie samochód jest użytkowany na krótkich dystansach i w okresie zimowym często niedogrzany. To z kolei sprzyja gromadzeniu się wilgoci (czego potwierdzeniem będzie często gromadząca się „śmietana” pod korkiem wlewu oleju) i powoduje powolną korozję elementów metalowych silnika. Maksymalny limit czasowy dla oleju silnikowego to w większości 12 do 24 miesięcy w przypadku niektórych producentów pojazdów (najczęściej oleje typu longlife).

Ostatni wyznacznik, który często nie jest w ogóle brany pod uwagę, a który osobiście uważam za najważniejszy to kierowca. Inne parametry będzie posiadał olej którego użytkownik jeździ ekonomicznie, a typowe obroty silnika będą na poziomie 2-3 tys./ min., a inne kogoś, kto wręcz przeciwnie, swoją jazdą nie schodzi z czerwonego pola na obrotomierzu. W drugim przypadku nieraz olej nadaje się do wymiany po przebyciu zaledwie kilku tysięcy kilometrów.